Raportowanie, powiadomienia, dokumenty, akceptacje i planowanie zasobów. To właśnie w tych obszarach często ukrywają się koszty, których na pierwszy rzut oka nie widać.

Każda organizacja ma procesy, które „jakoś działają”.
Problem zaczyna się wtedy, gdy firma rośnie.
Więcej pracowników, klientów, dokumentów i danych oznacza więcej ręcznych czynności. Te z kolei szybko przekładają się na opóźnienia, błędy, brak widoczności procesu i rosnące koszty operacyjne.
Największym problemem często nie jest pojedyncza pomyłka. Jest nim czas tracony każdego dnia przez wiele osób na powtarzalne czynności, które można uporządkować, ustandaryzować lub zautomatyzować.
Czynność zajmująca kilka minut może wydawać się nieistotna. Jeżeli jednak jest wykonywana setki razy w miesiącu przez wiele osób, jej koszt zaczyna być zauważalny.
Poniżej przedstawiamy pięć obszarów, które warto przeanalizować w pierwszej kolejności.
1. Raportowanie i dane rozproszone w Excelu
Excel pozostaje jednym z najważniejszych narzędzi biznesowych. Problem pojawia się wtedy, gdy arkusz przestaje pełnić funkcję pomocniczą i staje się głównym systemem zarządzania procesem.
Typowe symptomy to:

Jeżeli na podstawie takich informacji podejmowane są decyzje biznesowe, problem przestaje dotyczyć wyłącznie produktywności. Zaczyna wpływać również na jakość zarządzania.
Co można zrobić?
Zamiast utrzymywać wiele niezależnych arkuszy, można stworzyć centralne źródło danych wykorzystywane przez cały proces raportowania.
Dane mogą być wprowadzane przez dedykowaną aplikację Power Apps, przechowywane w Dataverse, SharePoint, SQL lub innym kontrolowanym źródle, a następnie prezentowane w Power BI.

Organizacja zyskuje:
Najważniejsza zmiana polega na tym, że pracownicy przestają przygotowywać raport, a zaczynają korzystać z raportu, który aktualizuje się wraz z danymi.
2. Powiadomienia i reakcja dopiero wtedy, gdy jest za późno
W wielu firmach informacja o problemie pojawia się dopiero wtedy, gdy jego skutki są już widoczne.
Nie zawsze oznacza to poważny błąd w samym procesie. Czasami wystarczyłoby odpowiednie powiadomienie wysłane we właściwym momencie.

Automatyzacja może monitorować między innymi:
Power Automate może automatycznie wysłać powiadomienie w Microsoft Teams lub Outlooku, utworzyć zadanie albo uruchomić określoną ścieżkę eskalacji.
Nie chodzi przy tym o wysyłanie większej liczby komunikatów. Wartością jest dostarczenie właściwej informacji właściwej osobie w momencie, w którym może jeszcze podjąć działanie.
Dzięki temu organizacja nie tylko szybciej reaguje na problemy. W wielu przypadkach może zapobiec ich konsekwencjom.
3. Dokumenty i informacje przekazywane ręcznie
Papierowe formularze nie są jedynym źródłem nieefektywności.
Równie problematyczny może być proces oparty na dokumentach Word, PDF i Excel przesyłanych pomiędzy użytkownikami, zapisywanych w różnych folderach i uzupełnianych ręcznie.
Im więcej osób uczestniczy w takim procesie, tym większe ryzyko:

Jak może wyglądać proces po digitalizacji?
Zamiast uzupełniać dokument użytkownik może wprowadzić informacje w formularzu dostępnym w aplikacji biznesowej.
System sprawdza kompletność danych i stosuje określone reguły biznesowe. Na ich podstawie może następnie automatycznie wygenerować dokument Word lub PDF, nadać mu odpowiednią nazwę i zapisać go we właściwej lokalizacji w SharePoint.

W efekcie:
Automatyzacja dokumentów jest szczególnie wartościowa wszędzie tam, gdzie firma regularnie przygotowuje umowy, oferty, formularze, raporty, aneksy lub dokumentację operacyjną.
4. Akceptacje blokujące cały proces
To jeden z najczęstszych przykładów wąskiego gardła w procesach biznesowych.
Problemem często nie jest sama decyzja. Jest nim sposób przekazywania informacji pomiędzy kolejnymi osobami i brak widoczności aktualnego statusu.

Procesy akceptacyjne mogą dotyczyć między innymi:
Power Automate pozwala zbudować wieloetapowy proces akceptacji, w którym odpowiednia osoba automatycznie otrzymuje zadanie lub powiadomienie.
Po podjęciu decyzji proces przechodzi do kolejnego etapu zgodnie z ustalonymi regułami.
Nie trzeba szukać wiadomości w skrzynce, ręcznie informować kolejnych osób ani pytać: „na jakim etapie jest mój wniosek?”.
Każdy etap może mieć określonego właściciela, status i historię decyzji. Organizacja zyskuje dzięki temu większą przejrzystość całego procesu, a nie tylko szybszy przepływ wiadomości.
5. Planowanie pracowników, zespołów i zasobów
Planowanie zasobów staje się szczególnie wymagające wtedy, gdy trzeba jednocześnie uwzględnić dostępność ludzi, ich kompetencje, lokalizację, harmonogram oraz priorytet zlecenia. Dotyczy to nie tylko produkcji.
Podobne wyzwania występują między innymi w:

Wyobraźmy sobie firmę serwisową posiadającą wiele ekip terenowych. Po otrzymaniu nowego zgłoszenia trzeba sprawdzić, kto jest dostępny, gdzie znajduje się dany zespół, jakie posiada kompetencje i jakie zadania ma już zaplanowane.
Jeżeli informacje są rozproszone pomiędzy kilkoma arkuszami, kalendarzami i wiadomościami, samo zaplanowanie działania może zajmować więcej czasu, niż powinno.
Dedykowana aplikacja może połączyć te dane w jednym miejscu i wspierać przydzielanie zadań na podstawie aktualnych informacji.
Proces może wyglądać następująco

Nie zawsze oznacza to pełną automatyzację decyzji. W wielu przypadkach największą wartością jest dostarczenie osobie odpowiedzialnej za planowanie wszystkich potrzebnych informacji w jednym miejscu. Rezultat to lepsze wykorzystanie zasobów, szybsza obsługa i większa przewidywalność procesu.
Jak rozpoznać proces, który warto zautomatyzować?
Nie każdy proces wymaga dużego projektu IT.
Dobrymi kandydatami do automatyzacji są procesy, które:

Warto przy tym patrzeć nie tylko na czas wykonania pojedynczej czynności. Znaczenie mają również częstotliwość jej wykonywania, liczba zaangażowanych osób oraz konsekwencje ewentualnego błędu lub opóźnienia.
Proces zajmujący kilka minut może generować istotny koszt, jeżeli jest wykonywany wielokrotnie każdego dnia. W takich przypadkach rozwiązania Microsoft Power Platform – Power Apps, Power Automate, Power BI i Dataverse – mogą pomóc usprawnić proces bez konieczności budowania całego systemu od podstaw.
Nie zaczynaj od technologii. Zacznij od problemu biznesowego
Najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Jaką aplikację możemy zbudować?”
Lepiej zapytać:
„Który proces zabiera naszym pracownikom najwięcej czasu i dlaczego?”
Dopiero później warto dobrać odpowiednią technologię.
Czasem wystarczy prosty przepływ w Power Automate. W innym przypadku potrzebna będzie aplikacja Power Apps, centralne źródło danych i raportowanie w Power BI.
Warto najpierw przeanalizować cały proces, znaleźć jego najsłabsze punkty i zastanowić się, które czynności rzeczywiście są potrzebne. Dopiero kolejny krok powinien obejmować digitalizację i automatyzację.
Największą wartość przynosi bowiem nie automatyzowanie pojedynczej czynności, lecz spojrzenie na proces od początku do końca.
Ile kosztują Cię dziś procesy manualne?
Jeżeli w Twojej organizacji nadal istnieją procesy wymagające wielu ręcznych czynności, arkuszy, wiadomości i przypomnień, warto sprawdzić, ile czasu faktycznie pochłaniają.
W Antdata pomagamy firmom identyfikować procesy, które warto uporządkować, zdigitalizować i zautomatyzować z wykorzystaniem Microsoft Power Platform.
Przeanalizujemy Twój proces i pokażemy, które jego elementy warto usprawnić oraz jakie rozwiązania mogą przynieść największą wartość biznesową.
Skontaktuj się z nami: contact@antdata.eu
lub skorzystaj z poniższego formularza.
Wybierz datę telefonicznej konsultacji.

